Mielno w cenie Dubaju, czyli obalamy mity o drogim Dubaju cz.1

To jak w końcu jest z tym Dubajem? Jest to drogie miasto, niedostępne cenowo dla przeciętnego śmiertelnika? Nie! Obalamy mity o drogim Dubaju! W pierwszej części udowodnimy, że hotele nad Bałtykiem są kilka razy droższe niż te.. w Dubaju! 

Za każdym razem, kiedy zaczynam luźną rozmowę na temat Dubaju z nowo poznanymi osobami, pojawiają się te same głosy – Dubaj jest drogi! Nie stać mnie, żeby tam lecieć! Wakacje nie na moją kieszeń! Krew się we mnie buzuję! Mam ochotę chwycić gumowy młotek z wesołego miasteczka i bić po głowie każdego, kto powiela ten stereotyp. NIE! WYJAZD DO DUBAJU NIE JEST DROGI! Można zorganizować wyjazd do Dubaju w cenie tygodniowego wypadu do Mielna w podobnej cenie.  A jeżeli stać Was, żeby jechać do polskiego kurortu na wakacje to tym bardziej stać Was, żeby lecieć do Dubaju!

.

Polub Brunet w Podróży na Facebook’u facebook.com/brunetwpodrozy

.

Zaraz pojawią się malkontenci – ale przecież są tam luksusowe hotele, które mają nawet po 7 gwiazdek i noc kosztuje kilka tysięcy dolarów… Owszem, zgadzam się! Jeżeli chcecie wydać pieniądze, to wydacie je wszędzie. W Mielnie też możemy sobie wynająć na wyłączność całe pole namiotowe za kilka tysięcy złotych. Tylko jaki to będzie miało sens, skoro wystarczy nam jedna parcela na tym polu? Podobnie w Dubaju. Możemy spać w apartamencie prezydenckim za grubą kasę, ale wynająć przestronny pokój w 4 gwiazdkowym hotelu z basenem w przystępnej cenie.

.

Starcie gigantów: Mielno kontra Dubaj

.

Weźmy na warsztat oba miasta i zróbmy cenowe porównanie – Mielno kontra Dubaj!

.

Kategoria – 4 gwiazdkowe hotele

.

Pokój – dwuosobowy

.

Termin – początek wakacji (1-2 lipca)

.

Mielno bije o głowę Dubaj! Nie mam na myśli piękniejsiejsiejszej plaży, nowocześniejszych budynków, większej ilości atrakcji czy komfortu hoteli. Biję o głowę według… CENY! TAK, TAK, CENY! Polski kurort jest droższy od słynnego Dubaju!!! Ale o ile? 10 procent? NIE! 50 procent? NIE! 100 procent? NIE! 200 procent? NIE, NIE, NIE! To o ile w końcu? Orłem z matmy nigdy nie byłem, ale dzieląc obie ceny, podnosząc do potęgi, rysując idealną parabolę wyszło, że prawie 400 procent droższy!

Najtańszy hotel 4 gwiazdkowy w Mielnie w terminie 1-2 lipca kosztuję – 460 złotych za dwie osoby, co daje nam 230 złotych za dobę/osoba.

Najtańszy hotel 4 gwiazdkowy w Dubaju w terminie 1-2 lipca kosztuję – 129 złotych za dwie osoby, co daje nam 64,5 złotych za dobę/osoba.

.

Polska górą!

.

Teraz pytanie – czy lepiej spędzić cztery noce w majestatycznym Dubju, czy jedną noc w miasteczku nad Bałtykiem z kapryśną pogodą w tej samej cenie? Jednak nie może być za łatwo, dlatego wcielę się w rolę internetowego „hejtera” i postaram dowalić autorowi – ale w Mielnie można znaleźć tańsze noclegi np. w kwaterach prywatnych za 50 złotych lub na polu namiotowym jeszcze taniej! Oho! Tu siebie sam zagiąłem! Już nie będę miał żadnego argumentu, żeby na to pytanie odpowiedzieć!

.

Dodaj Brunet w Podróży na Snapie: brunetwpodrozy

.

A jednak podejmuję walkę! Nie zmienia to faktu, że kwatera prywatna u typowego ” pana Zdzisia” nad Bałtykiem, będzie kosztowała niemal tyle samo, co 4 gwiazdkowy hotel z basenem w Dubaju. Można znaleźć jeszcze niższe ceny np. Ibisie w Dubaju. Nawet pola namiotowe w Emiratach są tańsze, niż w Polsce! Zapytacie ile kosztuje wynajęcie jednego miejsca? Otóż odpowiem – ani grosza! Można rozbić namiot na pustyni, a że pustyni tam pod dostatek, więc miejsca nie zabraknie. Sam postanowiłem tak spędzić jedną noc w Emiratach w ramach pewnego eksperymentu i zaliczam to doświadczenie do bardzo udanych.

.

Tak więc podsumowując – jeżeli szukacie tanich hoteli na wakacje, to starajcie unikać polskiego wybrzeża! Jak widać Dubaj nie taki straszny, jak go malują.

.

Już teraz zapraszam do kolejnej części „Obalamy mity o drogim Dubaju”.

Post Author: gryf18

2 thoughts on “Mielno w cenie Dubaju, czyli obalamy mity o drogim Dubaju cz.1

    Marcin

    (Czerwiec 9, 2017 - 8:28 pm)

    To wszystko prawda, jednak trzeba brać poprawkę na termin. Początek lipca to w Dubaju „niski” sezon, ze względu panujące temperatury i (zazwyczaj) trwający Ramadan.
    Dla mnie Dubaj to zawsze był (i wciąż jest) atrakcyjny kierunek podróży w czasie ferii zimowych. Ceny hoteli wprawdzie wyższe, ale pogoda niemal gwarantowana, a do tego shopping festival, a jak wiadomo „happy wife, happy life” 🙂

      Brunet w Podróży

      (Czerwiec 10, 2017 - 3:33 pm)

      Panie Marcinie, zgadza się. Temperatury są wysokie, może nie jest to idealny termin na zwiedzanie miasta. Jednak relaks w hotelowym lub kąpiel w Zatoce Perskiej jest niezwykle przyjemna i pozwala zapomnieć o upałach. Miałem okazję być dwa razy w Dubaju w lecie i raz zimą. Nie wiem, na jaką temperaturę Pan trafił w lutowym terminie, ale moja była w okolicach 25 stopni za dnia. Idealna pora na zwiedzanie miasta, jednak na kąpiel w zatoce było trochę za chłodno, a sama woda przypominała temperaturą tą z Bałtyku w środku lata.

      Myślę, że warto polecieć tam w obu terminach, zwłaszcza patrząc na niskie ceny w Emiratach.

      Pozdrawiam :)!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *